– Wynik mógłby być trochę lepszy. Nie on jednak był dla nas najbardziej istotny powiedział nam Jerzy Chęciński, trener MUKS Volley Płock. – Cieszę się, że mogłem sprawdzić wszystkie zawodniczki, które wyjechały do Ostrawy.

W turnieju Krystalova Vaza’2015 wzięło udział 20 zespołów Polski, Francji, Słowacji i Czech, podzielonych na pięć grup. Volley wystawił dwie ekipy – juniorek i kadetek. – Dzięki temu każda z dziewczyn mogła sporo pograć. To dla nas niezwykle istotne przed walką o finały Mistrzostw Mazowsza Juniorek – uzupełnia trener płockich siatkarek.

Starszy zespół Volleya trafił do grupy, w której grały również MOS Wola Warszawa, Bilovec i Sternberk. Płocczanki zaczęły od wygranej 2:1 z MOS Wola. Z Bilovcem i Sternberkiem MUKS Volley wygrał po 2:0, co dało mu pierwsze miejsce w grupie i awans do kolejnej rundy. Niestety, w pierwszym meczu fazy play-off juniorki zmierzyć się musiały z Prerovem, ulegając 0:2 i trafiając do grona ekip walczących o miejsca 9-16. Po wygranej 2:1 z MOS-em Tychy starszy z płockich zespołów zapewnił sobie grę o miejsca 9-12.

Kadetki trafiły na 20-latki z francuskiego Nimes oraz juniorskie zespołu z Prerova i Jehnic. Płocczanki były więc zdecydowanie najmłodszym zespołem w swej grupie. Płocczanki z Nimes i Prerovem przegrały po 0:2, ale pokonały w takim samym stosunku Jehnice, dzięki czemu awansowały do czołowej szesnastki. Niestety, drogę do czołowej ósemki zamknął kadetkom Volleya Frydek Mistek. Kadetki Volleya wygrały 2:0 z drugim zespołem Ostrawy, co także zapewniło im grę o miejsca 9:12.

Po przegranej juniorek z Prostejovem 0:2 i kadetek z Bratysławą 1:2 oba płockie zespoły spotkały się w spotkaniu o miejsca 11-12. Lepsza okazała się ekipa starsza, wygrywając 2:0. – Dziękuję bardzo Urzędowi Miasta oraz firmie PERN Przyjaźń – powiedział Jerzy Chęciński. – Bez ich finansowego wsparcia nasz wyjazd do Ostrawy byłby niemożliwy.

 GALERIA

10887804_611731332265191_1563443792_n